Gdzie upolować fajne prezenty z podróży do Krakowa?

Wczasy w Krakowie to oglądanie tych punktów miasta, które kojarzą się zwykle z wycieczkami z młodości. Legendarne zabytki ”zaliczane” są jako punkt obowiązkowy na samym początku wyprawy. Później pozostaje czas na przyjemności. Jedną z nich są zakupy.

Kraków Rynek
Naturalnie to, czy będziemy z nich zadowoleni, jest uzależnione w ogromnym stopniu od tego, co zamierzamy upolować. Regionalne dekoracje do mieszkania czy rustykalne akcesoria do kuchni na pewno możemy dostać w centralnych punktach miasta, Sukiennicach, blisko Rynku, na Kazimierzu czy w małych punktach z upominkami. Obrazy, prace plastyczne lub inne formy sztuki tradycyjnej nabędziemy w galeriach artystycznych, których w Krakowie jest naprawdę sporo. Jeśli lubimy przywozić pamiątki w postaci biżuterii, jubilerów uświadczymy co niemiara. Co ciekawe, nadmorski jantar może mieć kilkukrotnie niższą cenę niż nad morzem. Natomiast jeśli ktoś przybył do grodu Kraka po ubrania, zakupy w tym mieście może zrobić w licznych galeriach i pasażach handlowych. Niektóre z nich są naprawdę spore i ich obejście może pochłonąć sporo czasu. Można zakupić także chociażby .

Kraków smok wawelski

Autor: Pawel Loj
Źródło: http://www.flickr.com

Poza sklepikami sprzedającymi świetne jakościowo regionalne wyroby nawiązujące do galicyjskich tradycji, których – powiedzmy sobie szczerze – jest niewiele, galeria handlowa nie ma ciekawszej oferty niż to, co możemy dostać w każdym większym mieście, czyli sieciówki. Można w nich zakupić np. dowiedz się więcej na stronie www. Znane marki, nie tylko polskie, ale też zagraniczne, mają swoje punkty wszędzie i akurat tym Kraków nie różni się od innych, większych, polskich miast. Jeżeli ktoś liczy na oryginalne projekty wschodzących polskich projektantów, Kraków, słynie z tego, że jest to miasto artystów, może go zawieść. Za to osoby polujące na luksusowe marki zagraniczne na pewno wylądują na Rynku Głównym w dwóch kamienicach, w których swoje siedziby mają ekskluzywne butiki. Jeżeli ktoś chce wyjechać z Krakowa z regionalnymi specjałami kulinarnymi, może kupić bajgle z różnymi dodatkami (mak, sól morska, ser żółty), oscypki, inne sery owcze i kozie albo mocno wędzoną kiełbasę lisiecką.

Zakupy w Krakowie mogą być przyjemne, jeżeli wiemy, czego szukamy i jeżeli uda nam się ominąć pułapki zastawione na turystów – sztucznie podnoszone ceny, sprzedawanie produktów gorszego gatunku jako unikatów i sprzedawanie nieudolnie wykonanego rękodzieła jako wyjątkowych prac znanego lokalnego artysty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*